| |
Start Rady i porady... Jaki powinien być dip?
|
|
Jaki powinien być dip? |
|
|
|
Napisał Marcin Krogulec
|
|
19 sierpnia 2007 |
Bywając nad wodą, często byłem świadkiem dyskusji na temat dipów. Słyszałem różne komentarze, opinie i oczekiwania karpiarzy w tym temacie. Często padały stwierdzenia typu: „...ten dip jest dobry, bo przynajmniej porządnie pachnie, a nie jak tamten...” lub „... ja wolę takie dipy, bo one są gęste, a nie jakieś jakby rozwodnione...”.
Przysłuchujący sie temu wszystkiemu, mogliby dojść do wniosku, że dobre dipy powinny cechować:
1. Intensywny, mocny zapach
2. Duża gęstość
Czy jednak na pewno tak jest?
Zajmę się najpierw pierwszą kwestią, czyli intensywnością zapachu. Żeby o tym mówić musimy sobie przypomnieć lub uświadomić jak „działa” dip – mam tu na myśli oczywiście klasyczny dip w płynie, pomijam kwestię dipów galaretkowych czy jednokrotnego dipowania.
Dip to nic innego jak rozpuszczone w pewnej cieczy (zwanej bazą) odpowiednie atraktory. Te związki powinny szybko przenikać z dipu do zanurzanej w nim kulki. Zjawisko przenikania substancji z jednego ciała do drugiego nazywamy dyfuzją. Dyfuzja zachodzi wtedy, kiedy w jednym ciele (w naszym przypadku w dipie) stężenie przenikającej substancji (a więc u nas atraktorów) jest większe od ich stężenia w drugim ciele (czyli w dipowanej kulce). Im większa jest różnica stężeń, tym szybciej (intensywniej) zachodzi zjawisko dyfuzji.
Nie trudno wywnioskować, że lepszy będzie dip o dużym stężeniu atraktorów – większa wydajność i krótszy czas dipowania. Ale czy większe stężenie aromatów na pewno oznacza intensywniejszy zapach? Czy dip, który mocniej pachnie na pewno jest bardziej stężony? Otóż niekoniecznie. To wszystko zależy od bazy na jakiej jest dip zrobiony. Jeżeli do zrobienia dipów używa się lotnej bazy, z której aromat łatwo i intensywnie paruje, to nawet mało stężony dip będzie pachniał mocno. Pamiętajmy jednak, że to co wąchamy po otwarciu wieczka to już z dipu wyparowało – uciekło. Tak więc dip może pachnieć intensywnie dlatego, że szybko parują z niego atraktory, co wcale nie jest pożądanym zjawiskiem. Możemy mieć więc do czynienia z mocno pachnącym dipem, który ma niską koncentracje atraktorów, ale mocno lotną, parującą intensywnie bazę.
Jak więc przekonać się czy silny zapach wynika z dużej koncentracji, czy tylko z lotnej bazy? Można to zrobić na kilka sposobów. Po pierwsze „obserwując” dip w czasie. Jeśli z czasem używania i wielokrotnego otwierania pojemnika, intensywność zapachu szybko nie maleje, to będzie to znaczyć, że aromaty łatwo z niego nie wyparowują.
Po drugie można rozcieńczyć dip np. w wodzie (1 łyżeczka dipu w szklance wody) i określić jak mocno pachnie. Następnie rozcieńczać dalej aż do zaniku zapachu. Ten dip, który daję się mocniej rozcieńczyć jest mocniej skoncentrowany. Pamiętajmy tylko o jednej bardzo ważnej kwestii, iż atraktory w wodzie nie parują tylko właśnie rozcieńczają sie w niej i rozchodzą wraz z ruchem wody (parują dopiero na powierzchni w styczności z powietrzem). Ideałem byłaby baza, która wcale by nie parowała, trzymałaby 100% aromatów i atraktórów, bez żadnej straty. Taki dip dla nas wcale by nie pachniał, za to w wodzie rozchodziłyby się wszystkie atraktory, które podczas produkcji znalazły się w dipie.
A co z drugą kwestią – gęstością dipu? Tak naprawdę mówiąc o gęstości popełniamy błąd. Nie chodzi tu wcale o gęstość tylko o lepkość cieczy.
Gęstość (ρ), czyli stosunek masy (m) do objętości (V):
ρ = m/V
nie odgrywa tu większej roli.
Przecież gęstość oleju np. spożywczego jest znacznie mniejsza od gęstości wody (to olej wypływa na wierzch). Gdybyśmy więc zrobili dip na bazie oleju i na bazie wody to gęstość dipu na bazie wody byłaby większa, a mówiąc, że dip jest gęsty nie taką sytuacje mamy na myśli. Jak już napisałem chodzi tu o lepkość cieczy. Tak więc musimy się zastanowić jaki dip będzie lepszy: zrobiony na bazie o dużej czy małej lepkości? Żeby odpowiedzieć na to pytanie należy wiedzieć czym tak naprawdę jest lepkość cieczy. Nie będę przytaczał tu różnych definicji lepkości, postaram sie to opisać obrazowo.
Każda ciecz składa się z cząsteczek, które oddziałują na siebie, przyciągając się wzajemnie. Jest to wynikiem tzw. oddziaływań międzycząsteczkowych. Im mocniej przyciągają sie wzajemnie cząsteczki cieczy, tym lepkość cieczy jest większa. Mówiąc inaczej, im większa jest lepkość cieczy, tym cząsteczki tej cieczy mocniej sie wzajemnie trzymają i trudniej jest „oderwać” sie jednej cząsteczce od pozostałych. Gdy przypomnimy sobie, że cząsteczki atraktorów maja przeniknąć z bazy dipu do kulki, a więc „wyrwać” się z bazy i wniknąć do kulki, to zrozumiemy, że łatwiej będzie to zrobić w takiej bazie, w której są słabo trzymane, czyli w bazie o małej lepkości. Potwierdza to prawo Ficka dotyczące właśnie zjawiska dyfuzji.
Widzimy więc, że jest zdecydowanie lepiej, kiedy dip zrobiony jest na bazie o małej lepkości, gdyż wówczas przenikanie atraktorów do kulki odbywa się szybciej i intensywniej, a niżeli w przypadku dipu o dużej lepkości.
Zjawisko dyfuzji jest jednak znacznie bardziej skomplikowane i nie zależy tylko od dwóch parametrów (stężenia i lepkości), jednakże są to parametry odgrywające znaczącą role w tym zjawisku.
Tak więc podsumowując krótko, stwierdzamy, że dip w płynie powinien:
1. zawierać wysoki poziom atraktorów (intensywny zapach wcale nie musi o tym świadczyć)
2. powinien być zrobiony na bazie mało lotnej
3. baza dipu powinna mieć małą lepkość (konsystencją powinna bardziej przypominać wodę czy alkohol niż olej)
Należy jednak pamiętać, że skuteczność dipu będzie w bardzo dużej mierze zależeć od rodzaju i jakości użytych atraktorów oraz odpowiedniego ich doboru. Jest to pierwszy i podstawowy warunek jaki dip musi spełniać, natomiast cała reszta tu opisana to kolejne elementy układanki zwanej dobry i skuteczny dip.
Marcin Krogulec |
|
|
|