Markus Pelzer o ...
|
Dodał: Damian Jóźwiak
|
|
13 grudnia 2006 |
Witaj Markus
Teraz Twoje nazwisko jest na ustach wszystkich. Ty, jak zresztą my wszyscy, zaczynałeś kiedyś od czegoś małego, a o ile dobrze pamiętam, Twoje zainteresowanie karpiowaniem zaczęło się długo przed nastaniem ery kulek proteinowych.
Na początku swojej przygody z karpiami łowiłeś bardzo duże ilości małych cyprinusów głównie metodą spławikową.
Wędkowałeś wtedy na niedużym jeziorku związku wędkarskiego nieopodal Twojego domu.
Jak wracasz myślami do tego okresu, możesz powiedzieć, że te doświadczenia z dzieciństwa pomagają Ci jeszcze dziś? |
|
Czytaj dalej...
|
|
|
Dodał: Damian Jóźwiak
|
|
03 grudnia 2006 |
NAUCZ SIĘ CHODZIĆ ZANIM ZACZNIESZ BIEGAĆ !!!
W prasie fachowej czytamy ciągle o dużych karpiach i o superłowiskach z okazami.
Tych często odwiedzanych i rozreklamowanych zbiorników nie powinno się odwiedzać.
Bądź realny we własnych ambicjach i najpierw zdobądź niezbędne podstawy.
Jak nadejdzie czas, wciąż będziesz mógł łowić duże ryby. |
|
Czytaj dalej...
|
|
|
Dodał: Damian Jóźwiak
|
|
30 listopada 2006 |
Scena karpiowa z szacunkiem mówi o nim : Król. Właściwie, Markus Pelzer jest nie koronowanym karpiowym Królem. Mimo niespełna 34 lat zalicza się już do najbardziej utytułowanych karpiarzy w Europie.
Jako małego smyka, w wieku 4-5 lat pierwszy raz ojciec zabrał go na ryby. Od tego czasu zaczął w nim kiełkować bakcyl wędkarstwa, by w wieku 14 lat pochłonąć go całkowicie. Od tego momentu jego serce bije dla karpi. Karpie to wyzwanie, są bardzo sprytne ale my musimy być jeszcze sprytniejsi. |
|
Czytaj dalej...
|
|
|