Babskim okiem...
|
Dodał: Monika Wyka
|
|
26 marca 2006 |
|
Jak tu nakłonić, czytaj zmusić, kobietę do skrajanego męskiego hobby pod wdzięczną nazwą wędkowanie (w sumie lepsze to niż filatelistyka, czy też zbieranie firmowych długopisów - żenada). Według prostego męskiego toku rozumowania ... |
|
Czytaj dalej...
|
|
|
Dodał: Monika Wyka
|
|
26 marca 2006 |
|
Z wędkarstwem miałam tyle wspólnego co nic. Jakieś tam tylko moczenie pomarańczowo-brązowego czegoś w czasach dziecięcych wakacji na jeziorem Ostrzyckim.
Choć wtedy bez problemu wieszały się kiełbie, całkiem przyzwoite klenie i leszcze, a bywały dni, że na łeb biłam niejednego wędkarza w pobliżu. |
|
Czytaj dalej...
|
|
|